Przejdź do głównej zawartości

"WYGRAŁEM APELACJĘ od Wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, za oczywiście niesłuszny areszt w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały"




                                                                                                                                         Herby 09.06.2019

Chciałem Was poinformować, że w dniu 6 czerwca 2019 roku WYGRAŁEM APELACJĘ od Wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie zasądzającego na moją rzecz zadośćuczynienie* w kwocie 264 000 zł za oczywiście niesłuszny areszt w sprawie zabójstwa generała Marka Papały.
Na podstawie artykułu 440 KPK w związku z art. 41 oraz art. 557 §1 KPK.
Oznacza to, że Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał wyrok Sądu Okręgowego za rażąco niesprawiedliwy właśnie na podstawie art. 440 KPK oraz za niedopuszczalne orzekanie w sprawie wysokości zadośćuczynienia za niesłuszny areszt tymczasowy przez sędziego - który tenże areszt wobec mnie stosował na podstawie art. 41 KPK.
Tymbardziej, że skarb państwa ma roszczenie zwrotne w stosunku do osób, które swoim bezprawnym działaniem spowodowały niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie, o czym mówi treść artykułu
557 §1 KPK.
Chciałem Wam powiedzieć, że jest to poważny i bezprecedensowy wyrok, nie tylko dla mnie - ale dla myślę wielu innych osób, które przynajmniej Mnie przywraca wiarę, że Polski Wymiar Sprawiedliwości może działać sprawiedliwie.
Serdecznie Was Pozdrawiam.
                                                                                                                                       Ryszard Bogucki

*Zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie ws. zabójstwa gen. Marka Papały stosowane wobec Ryszarda Boguckiego 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wspólnik Niemczyka wyklucza Boguckiego: "On nie zabił Pershinga"

Mariusz K. to były przestępca obecnie mieszkający w Wielkiej Brytanii. W latach 90-tych wspólnie z Ryszardem Niemczykiem prowadził komis samochodowy. W szczerej rozmowie, tylko nam, opowiada swoją wersję na temat znajomości Niemczyka z Ryszardem Boguckim. Twierdzi, że nigdy Boguckiego nie widział w towarzystwie Niemczyka i wyklucza udział tego drugiego w zabójstwie Andrzeja Kolikowskiego ps. "Pershing". Ryszard Niemczyk                        Ryszard Bogucki                          Wywiad przeprowadzony przez Red. Agnieszkę Piechurską.  Link do całego wywiadu: http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/ryszard-bogucki-nie-zabil-pershinga-byly-przestepca-potwierdza-te-wersje/lkcvp9w                                    ...

Wprost: Papała został zabity z zazdrości? „Moja żona ma z nim romans”

 źródło:   Link do artykułu - Wprost Autor: Janusz Szostak Autor: Janusz Szostak Dodano:  3   listopada   2020 ,    19:42 16   8 53 456 Kolejny proces w sprawie zabójstwa Marka Papały zakończył się porażką organów ścigania. Po 22 latach od zabójstwa byłego szefa policji, sąd mógł jedynie stwierdzić, że nie wie, kto i dlaczego dokonał tej zbrodni. Dotarłem do osoby, która wskazuje, kto i na czyje zlecenie zamordował generała. Motywem miała być zazdrość. Był późny wieczór 25 czerwca 1998 roku, gdy Marek Papała, były Komendant Główny Policji, podjechał pod dom na warszawskim Mokotowie swoim daewoo espero. Kiedy generał wysiadał z samochodu, obok pojawił się nieznajomy, który zapytał o coś Papałę. Gdy ten otworzył drzwi, mężczyzna oddał jeden strzał, trafiając w środek czoła swojej ofiary. Pocisk znaleziono w siedzeniu kierowcy. Kula miała spiłowany czubek. Tak robią płatni mor...

Ryszard Bogucki wywiad dla "Puls Biznesu"

Wywiad z Ryszardem Boguckim  dla "Puls Biznesu" 2013-03-15 Piotr Nisztor źródło : "Od milionera do killera" Z Ryszardem Boguckim, okrzykniętym niegdyś złotym dzieckiem polskiego biznesu, skazanym za zabójstwo Andrzeja Kolikowskiego, ps. Pershing, na 25 lat więzienia, rozmawia Piotr Nisztor Piotr Nisztor: Dlaczego bardzo dobrze zapowiadający się przedsiębiorca trafił do więzienia za zabójstwo szefa pruszkowskiej mafii? Ryszard Bogucki: Długo mógłbym o tym mówić… Dziś mogę tylko żałować, że w 1991 r., gdy mój majątek wynosił ponad 10 mln USD — co na ówczesne czasy było kwotą wręcz astronomiczną — nie zwinąłem interesów i nie wyjechałem z Polski. Pewnie gdybym tak zrobił, dziś nie rozmawialibyśmy za murami aresztu w Katowicach, lecz popijając wino w dobrej restauracji gdzieś na południu Europy. Cofnijmy się więc ponad 20 lat. Rok 1989. Transformacja ustrojowa rozpoczyna proces przemian gospodar...