sobota, 15 kwietnia 2017

Oświadczenie Ryszarda Boguckiego

OŚWIADCZENIE RYSZARDA BOGUCKIEGO Z DNIA 06 KWIETNIA 2017 R.


   Ostatnio nadzwyczaj często słyszę w przestrzeni publicznej komentarze typu: 
-,, .... gangsterowi odszkodowanie - to skandal!.."
,, ... za co to odszkodowanie - przecież i tak by siedział.."
-,, .. polskie więzienia to nie sanatoria.." 
      Długo się zastanawiałem czy publicznie komentować te wypowiedzi, ponieważ  żaden komentarz nie zmienił faktu , że żyjemy w czasach braku refleksji, pogoni za sensacją, podsycania antagonizmów, zawiści i wszechobecnego internetowego hejtu. 
Paradoksem naszych czasów jest, że mamy najpierw przesąd medialny, na jego podstawie osąd ludowy a dopiero po wielu latach prawo do sądu, który ma orzekać sprawiedliwie.. Ale ,,sprawiedliwie" znaczy tylko tyle, że zgodnie z wcześniejszym osądem ludowym.. Gdy zapada wyrok inny niż wcześniejsze medialne i ludowe rozstrzygnięcie, mamy wtedy do czynienia "z wyrokiem skandalicznym". 
      Istotą sprawy o zasądzenie na moją rzecz zadośćuczynienia jest rozliczenie bezprawnych działań prokuratury i policji, których efektem był niesłuszny areszt tymczasowy o charakterze wydobywczym, w którym środki represji dobierano tak, by spowodować, że przyznam się do przestępstwa zabójstwa generała Marka Papały. 
To nie był proces przeciwko Służbie Więziennej. Skrajnie niesprawiedliwe jest odwrócenie istoty tej sprawy, która w przestrzeni publicznej stała się pretekstem do osądu moich działań prawnych, z pominięciem ich celu, jakim jest rozliczenie prokuratorów i policjantów, którzy prowadzili śledztwo w sprawie Marka Papały. 
       Fakt, iż pozwanym przeze mnie jest Skarb Państwa wynika z konstytucji obecnie obowiązującego prawa, to w rękach Ministra Sprawiedliwości leżą instrumenty prawne, by wystąpić z tzw ,,regresem zwrotnym" w imieniu Skarbu Państwa wobec prokuratorów i policjantów, których działania wyrządziły szkodę Skarbowi Państwa w postaci zasądzenia na moją rzecz zadośćuczynienia. 
      Zasądzone w obecnej wysokości zadośćuczynienie jest kilkukrotnie niższe niż realnie poniesione koszty, których nigdy nie powinna ponieść moja rodzina z tytułu obrony w sprawie, z którą nie miałem najmniejszego związku.    
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz