Przejdź do głównej zawartości

 #Pershing #dziennikarstwośledcze #tematdlauwagi

We wtorek 19 października 2021 roku oglądałem w telewizji TVN program SUPERWIZJER, którego część dotyczyła Andrzeja Kolikowskiego pseudonim "Pershing".
Niezmiennie zadziwia mnie rzekomo dociekliwość dziennikarzy śledczych pozwalająca na analizę archiwalnych akt w poszukiwaniu nic nie znaczących zdjęć Pershinga w zestawieniu z kompletnym brakiem zainteresowania aktami sądowymi dotyczącymi jego zabójstwa i materiałami operacyjnymi znajdującymi się w aktach rozpracowania o kryptonimie generał Komendy Głównej Policji zgromadzonymi w sprawie zabójstwa Marka Papały a ujawnionymi w toku śledztwa prokuratury regionalnej w Poznaniu (I Ds. 16/2016).

Mało kto wie, bo też nikt się tym nie interesuje, że z materiałów tych wynika, że:

● Pershing był informatorem ówczesnego Urzędu Ochrony Państwa
● Interesy, które Pershing przeprowadził wraz z Aleksandrem Gawronikiem miały ochronę Cywilnych Służb Specjalnych
● Pożyczka na rzecz Ireneusza Sekuły miała odzwierciedlenie w zapiskach prywatnego notesu Pershinga, który dziwnym trafem zaginął z akt prokuratorskich
● Są notatki Urzędu Ochrony Państwa z 1999 roku dotyczące próby ustawienia walk bokserskich przez Pershinga w USA i konfliktu na tym polu z amerykańską przestępczością zorganizowaną
● Są notatki dotyczące konfliktu z tak zwanym „starym Pruszkowem”, w który uwikłał Pershinga Jarosław Sokołowski pseudonim Masa. Konflikt ten wyniknął ze zlecenia przez nich nieudanego zamachu na życie Parasola, który przeżył ten zamach pomimo dwukrotnego postrzelenia na początku 1999 roku.
Od Ponad dwóch lat wraz z moimi Pełnomocnikami prawnymi staramy się wykazać przed Sądem Najwyższym, w ramach wniosku o wznowienie postępowania i uchylenie wyroku skazującego mnie za zabójstwo Pershinga, że w aktach sądowych dotyczących jego śmierci nic się nie zgadza!

Akta sądowe pozostają w kompletnym oderwaniu od okoliczności życia Pershinga oraz spraw, którymi się on zajmował mogących mieć wpływ na przyczynę jego zabójstwa i ustalenie osób za nie odpowiedzialnych.




Wypowiedź na kanale Ryszarda Boguckiego na kanale YouTube:

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wspólnik Niemczyka wyklucza Boguckiego: "On nie zabił Pershinga"

Mariusz K. to były przestępca obecnie mieszkający w Wielkiej Brytanii. W latach 90-tych wspólnie z Ryszardem Niemczykiem prowadził komis samochodowy. W szczerej rozmowie, tylko nam, opowiada swoją wersję na temat znajomości Niemczyka z Ryszardem Boguckim. Twierdzi, że nigdy Boguckiego nie widział w towarzystwie Niemczyka i wyklucza udział tego drugiego w zabójstwie Andrzeja Kolikowskiego ps. "Pershing". Ryszard Niemczyk                        Ryszard Bogucki                          Wywiad przeprowadzony przez Red. Agnieszkę Piechurską.  Link do całego wywiadu: http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/ryszard-bogucki-nie-zabil-pershinga-byly-przestepca-potwierdza-te-wersje/lkcvp9w                                    ...

Ryszard Bogucki wywiad dla "Puls Biznesu"

Wywiad z Ryszardem Boguckim  dla "Puls Biznesu" 2013-03-15 Piotr Nisztor źródło : "Od milionera do killera" Z Ryszardem Boguckim, okrzykniętym niegdyś złotym dzieckiem polskiego biznesu, skazanym za zabójstwo Andrzeja Kolikowskiego, ps. Pershing, na 25 lat więzienia, rozmawia Piotr Nisztor Piotr Nisztor: Dlaczego bardzo dobrze zapowiadający się przedsiębiorca trafił do więzienia za zabójstwo szefa pruszkowskiej mafii? Ryszard Bogucki: Długo mógłbym o tym mówić… Dziś mogę tylko żałować, że w 1991 r., gdy mój majątek wynosił ponad 10 mln USD — co na ówczesne czasy było kwotą wręcz astronomiczną — nie zwinąłem interesów i nie wyjechałem z Polski. Pewnie gdybym tak zrobił, dziś nie rozmawialibyśmy za murami aresztu w Katowicach, lecz popijając wino w dobrej restauracji gdzieś na południu Europy. Cofnijmy się więc ponad 20 lat. Rok 1989. Transformacja ustrojowa rozpoczyna proces przemian gospodar...

Wprost: Papała został zabity z zazdrości? „Moja żona ma z nim romans”

 źródło:   Link do artykułu - Wprost Autor: Janusz Szostak Autor: Janusz Szostak Dodano:  3   listopada   2020 ,    19:42 16   8 53 456 Kolejny proces w sprawie zabójstwa Marka Papały zakończył się porażką organów ścigania. Po 22 latach od zabójstwa byłego szefa policji, sąd mógł jedynie stwierdzić, że nie wie, kto i dlaczego dokonał tej zbrodni. Dotarłem do osoby, która wskazuje, kto i na czyje zlecenie zamordował generała. Motywem miała być zazdrość. Był późny wieczór 25 czerwca 1998 roku, gdy Marek Papała, były Komendant Główny Policji, podjechał pod dom na warszawskim Mokotowie swoim daewoo espero. Kiedy generał wysiadał z samochodu, obok pojawił się nieznajomy, który zapytał o coś Papałę. Gdy ten otworzył drzwi, mężczyzna oddał jeden strzał, trafiając w środek czoła swojej ofiary. Pocisk znaleziono w siedzeniu kierowcy. Kula miała spiłowany czubek. Tak robią płatni mor...